Jak wysoka jest efektywność psychoterapii ISTDP? W jaki sposób ISTDP pomaga?
Pacjent potrzebujący pomocy w kryzysie zdrowia psychicznego często zadaje sobie pytanie — jak szybko można uzyskać ulgę? Czy efekt leczniczy będzie trwały? ISTDP — Intensywna Krótkoterminowa Psychoterapia Psychodynamiczna (Intensive Short Term Psychodynamic Therapy) - osiąga, co najmniej takie same efekty, jak tradycyjne leczenie farmakologiczne, na przykład w redukcji objawów depresji i lęku.

Dowiedziono tego w licznych badaniach klinicznych (zob. Town, Abbas, Stride, Nunes, Bernier, Berringan, 2017; Town, 2020) i in. Badania te wskazują nie tylko na to, że ISTDP jest równie skuteczne, ale i że przewyższa konwencjonalne leczenie psychiatryczne pod względem trwałości remisji objawów, niższych kosztów opieki zdrowotnej, oraz efektów tej formy psychoterapii przy leczeniu zaburzeń lekoopornych. Leczenie farmakologiczne działa objawowo, natomiast ISTDP prowadzi do trwałej retrukturyzacji osobowości.
Jak wobec tego ISTDP — Intensywna Krótkoterminowa Psychoterapia Psychodynamiczna likwiduje objawy?
Koncentruje się w bardzo konkretny sposób na trzech poziomach problemu psychicznego:
problemie emocjonalnym
jego objawach somatycznych w ciele pacjenta
objawach tego problemu w związkach międzyludzkich (pracy i relacjach osobistych)
Te poziomy są ze sobą powiązane przyczynowo-skutkowo i całościowo wpływają na pogłębianie cierpienia w życiu.
Jeśli pacjent doświadcza silnej rezygnacji i depresji (problem na poziomie nastroju), to jego ciało jest bez energii, jakby ktoś „wyłączył wtyczkę”, może również doświadczać bólów na przykład w okolicach brzucha i karku (poziom somatyczny), a w jego relacjach zawodowych i prywatnych pojawiają się związane z tym nastrojem problemy — na przykład osoby, z którymi pacjent czuł się związany zaczynają mieć pretensje o brak zaangażowania w sprawy rodzinne, albo szukają satysfakcji poza związkiem, mogą też powierzać zadania lub awans innym osobom (poziom relacji międzyludzkich).
To błędne koło — pacjent doświadczający obniżonego nastroju, będzie reagował na opisane reakcje interpersonalne pogłębieniem depresji.
W psychoterapii ISTDP pacjent z psychoterapeutą w roli towarzyszącego przewodnika może zogniskować swoją uwagę na przyczynie tego kłopotu — mechanizmach obronnych — zakrzywiających rzeczywistość i wywołujących wspomniane wcześniej objawy depresyjne.
Mechanizmy te w środowisku pochodzenia pacjenta były mu kiedyś potrzebne, aby względnie bezpiecznie przetrwać, na przykład w relacji z agresywnymi opiekunami. Później stały się natomiast kosztem w jego życiu, które wypełniła rezygnacja i zawód relacjami.
Podczas sesji psychoterapii, która w ISTDP trwa dłużej niż tradycyjna tj. 75 -90 minut, pacjent rozmawiając z terapeutą identyfikuje na bieżąco pojawiające się reakcje obronne prowadzące go do depresji i stara się zrozumieć ich funkcję. Wraz z terapeutą tworzy on bezpieczny sojusz, pomocny w pokonaniu obron poprzez zogniskowanie całej uwagi na fizycznym doświadczeniu uczuć, które kiedyś w życiu pacjenta były niedopuszczane w jego relacjach z opiekunami, i właśnie w ich miejsce nauczył się przyjmować postawy obronne
Organiczne doświadczenie wspomnianych uczuć, np. złości, która w relacjach pacjenta nie była akceptowana i stała się „zakazanym uczuciem” zawsze jednak wiąże się z towarzyszącym pacjentowi ryzykiem relacyjnym — którego doświadcza także w relacji z terapeutą. Wraz z fokusowaniem uwagi na uczuciu złości pojawia się naturalny w takiej sytuacji lęk pacjenta. Jest on doświadczany fizycznie w ciele (np. poprzez ból brzucha lub napięcie w klatce piersiowej), a terapeuta w akceptującej atmosferze pomaga pacjentowi w złożonym procesie regulacji tego lęku i zmniejszenia związanych z nim dolegliwości. Do tej pory pacjent, aby nie doświadczać „zakazanego uczucia” złości, oraz związanego z nim lęku stosował właśnie mechanizmy obronne. Chronił on w ten sposób siebie i swoich opiekunów, a w życiu dorosłym w tym samym schemacie inne osoby, najczęściej kierując złość przeciwko sobie — uznając siebie za winnego rzeczy, za które winny nie był, oraz zastępczo opiekując się innymi. Ta właśnie reakcja obronna wywoływała do tej pory jego depresję. Zamiast doświadczać swojej złości i korzystać z jej zasobu poprzez wyrażanie oczekiwań wobec ludzi zastępczo opiekował się innymi.
Kiedy jednak dzięki sojuszowi terapeutycznemu pacjent zauważa, że nieświadome do tej pory obwinianie siebie za zbrodnie, których sam nie popełnił wprowadza go w rezygnację, na czym traci jego poczucie zadowolenia z siebie w związkach z ludźmi — pozostaje mu zmierzenie z fizycznym (somatycznym) doświadczeniem uczuć do ludzi, z którymi pacjent był związany.
Zaakceptowanie przez samego pacjenta doświadczenia różnych, mieszanych uczuć (w tym tego zakazanego) w relacji z drugim człowiekiem jest głęboko poruszającym doświadczeniem, w którym może odzyskać nie tylko poczucie własnej sprawczości i witalności, ale również odnaleźć „zagubioną cześć siebie” i poczuć się dużo bliżej z innymi ludźmi niż do tej pory kiedykolwiek było to możliwe.
Autor: Paweł Wojciechowski
Zapraszamy do zapisów na konsultacje.
https://cpp.pl/pl/specjalista/pawel-wojciechowski
FAQ: Intensywna Krótkoterminowa Psychoterapia Psychodynamiczna (ISTDP)
Czym jest ISTDP i czym różni się od zwykłej rozmowy?
ISTDP (Intensywna Krótkoterminowa Psychoterapia Psychodynamiczna) to ściśle ustrukturyzowana metoda leczenia, która koncentruje się na dotarciu do źródła problemu, a nie tylko na powierzchownym łagodzeniu objawów. W przeciwieństwie do zwykłej rozmowy czy tradycyjnej terapii wspierającej, ISTDP aktywnie angażuje pacjenta w badanie tego, co dzieje się w jego ciele i umyśle w trakcie sesji. Terapeuta pełni rolę przewodnika, który pomaga pacjentowi bezpiecznie zmierzyć się z trudnymi emocjami, zamiast ich unikać.
Jak wysoka jest efektywność psychoterapii ISTDP? Czy faktycznie działa?
Tak, ISTDP jest wysoce skuteczne. Liczne badania kliniczne (m.in. Town, Abbas, 2017; Town, 2020) potwierdzają, że ISTDP osiąga co najmniej taką samą skuteczność jak tradycyjne leczenie farmakologiczne w redukcji objawów depresji i lęku. Co więcej, w niektórych aspektach przewyższa ono standardową opiekę psychiatryczną, szczególnie jeśli chodzi o:
Trwałość efektów – zmiany utrzymują się długo po zakończeniu terapii..
Skuteczność w przypadkach lekoopornych – pomaga tam, gdzie leki zawodzą..
Niższe koszty społeczne – dzięki krótszemu czasowi terapii i trwałej poprawie.
W jaki sposób ISTDP pomaga? Na czym polega jej mechanizm działania?
ISTDP likwiduje objawy, działając na trzech powiązanych ze sobą poziomach:
Poziom emocjonalny (np. smutek, złość, rezygnacja).
Poziom somatyczny (ciało) – np. bóle brzucha, napięcie karku, uczucie „braku energii”.
Poziom relacji międzyludzkich – np. konflikty w pracy, problemy w związkach.
Terapia przerywa „błędne koło”, w którym jedno pogłębia drugie. Zamiast reagować na objawy, pacjent uczy się odnajdywać ich przyczynę – czyli nieświadome mechanizmy obronne, które zniekształcają rzeczywistość i wywołują cierpienie.
Czym są te „mechanizmy obronne” i dlaczego je stosujemy?
Mechanizmy obronne to zachowania i myśli, których nauczyliśmy się w dzieciństwie, aby przetrwać w trudnych sytuacjach (np. w relacji z agresywnymi lub nieprzewidywalnymi opiekunami). W dorosłym życiu przestają one być pomocne, stając się „kosztem” – prowadzą do rezygnacji, depresji i poczucia winy. Przykładem jest obracanie złości przeciwko sobie, czyli uznawanie siebie za winnego wszystkiego, aby uniknąć konfliktu z innymi.
Dlaczego sesje ISTDP trwają dłużej niż tradycyjne (75-90 minut)?
Dłuższy czas sesji jest kluczowy dla głębi pracy. Pozwala pacjentowi i terapeucie na:
Spokojne zidentyfikowanie reakcji obronnych „na żywo” ; bezpieczne przejście od mówienia *o* problemie do fizycznego odczuwania emocji w ciele ; przepracowanie trudnych uczuć bez pośpiechu, który w krótszych sesjach często prowadzi do ucieczki w intelektualizację (kolejny mechanizm obronny).
Na czym polega „fizyczne doświadczanie” emocji w trakcie terapii?
W ISTDP pacjent uczy się zwracać uwagę na to, co dzieje się w jego ciele, gdy mówi o trudnych sprawach (np. ucisk w klatce piersiowej, ból brzucha, napięcie szczęki). Okazuje się, że te dolegliwości somatyczne są fizycznym odpowiednikiem lęku, który towarzyszy „zakazanym” uczuciom (np. złości). Terapeuta pomaga pacjentowi regulować ten lęk, tak aby mógł on bezpiecznie doświadczyć tłumionego uczucia, zamiast go unikać poprzez obrony.
Jak to możliwe, że terapia pomaga na depresję lekooporną?
Leki działają głównie objawowo – łagodzą nastrój, ale nie zmieniają schematów myślenia i reagowania. ISTDP natomiast prowadzi do trwałej retrukturyzacji osobowości. Oznacza to, że pacjent przestaje odtwarzać stary, destrukcyjny schemat (np. obwinianie się, opieka nad innymi kosztem siebie), a zyskuje nowe narzędzia do radzenia sobie z życiem. Gdy znika przyczyna – znika też objaw, dlatego efekty są tak trwałe.
Czy ISTDP jest bezpieczne? Czy nie jest to zbyt intensywne?
ISTDP jest metodą bezpieczną, pod warunkiem że prowadzi ją odpowiednio przeszkolony terapeuta. Kluczowym elementem jest budowanie bezpiecznego sojuszu terapeutycznego. Terapeuta nigdy nie „rzuca” pacjenta na głęboką wodę – każdy krok jest dokładnie monitorowany. Celem jest doświadczenie trudnych uczuć w kontrolowanych, akceptujących warunkach, które pozwalają na uwolnienie się od nich, a nie na ponowne zranienie.
Jaki jest efekt końcowy terapii dla pacjenta?
Pacjent, który przeszedł skuteczną terapię ISTDP, może odzyskać:
Poczucie sprawczości i witalności – zamiast rezygnacji pojawia się energia do działania.
Autentyczność – możliwość bycia sobą, zamiast odgrywania ról narzuconych przez obrony.
Głębię relacji – paradoksalnie, zaakceptowanie własnych, nawet trudnych uczuć (takich jak złość) pozwala na bycie bliżej innych ludzi, ponieważ relacje przestają być oparte na lęku i manipulacji, a zaczynają na autentyczności. Pacjent odnajduje „zagubioną część siebie”.

